Syn który miewa kłopoty ze wstawaniem wyskoczył skoro świt z łóżka żeby jechać na baseny. Cały dzień kopał, przelewał, pływał w kółku, jeździł samochodami, zjeżdżał na zjeżdżalniach. Chłopak się tak wymęczył że jak zasnął o 19 w samochodzie tak spał do następnego ranka:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz